Mariola ostatnio mi powiedziała: „Musisz mieć miękkie serce i twardy tyłek.”
Co to znaczy? Jak to się ma do mojego życia i pracy?
Na co dzień spotykam różnych ludzi – dzwoniąc, odbywając spotkania online, jeżdżąc do klientów. Każdy człowiek to inna historia, inne doświadczenie, inna emocja. I choć pracuję w ubezpieczeniach, to moja praca to nie tylko liczby i polisy. To rozmowy, zaufanie, relacje.
Cieszę się, że żyję w mało miasteczkowym świecie. Nie pędzę za tym, co modne, co popularne, nie chłonę wiadomości, które serwują nam codziennie media. Zauważyłeś/aś tą tendencje do samych złych news’ów? Wojny, morderstwa, przemoc, dramaty rodzinne. Mnie szczególnie dotykają te wiadomości w stylu “pobity noworodek, ciało dziecka znalezione…, dziecko walczy o życie na OIOM’ie, rodzina zginęła w wypadku samochodowym….”
Nie mam takiej siły w sobie żeby nosić te wszystkie negatywne emocje i żyć nimi.
Wolę być tu i teraz. W moim świecie z moją rodziną i w mojej energii. W spotkaniach z ludźmi, które coś wnoszą i są dla mnie kolejnym doświadczeniem. Prawda jest taka, że kiedy próbowałam „być na bieżąco”, zaczęłam zbyt emocjonalnie odbierać to wszystko co się dzieje, stresowałam się wiedząc, że nie uratuje świata. Jedynie sama mogę być dobra i tak wychować swoje dziewczynki, żeby one wyrosły na piękne, i mądre kobiety.
Mam wrażliwe serce. Czasem aż za bardzo. I to serce nie zawsze widzi drugie dno — nie zauważa, że ktoś może mówić jedno, a myśleć drugie. Że ktoś może się uśmiechać, a za plecami oceniać. Że „lubię Cię” wcale nie znaczy „lubię Cię naprawdę”. Psychologia mi w tym pomaga. Uczę się ludzi. Obserwuję, słucham, czytam między wierszami. Ale nie po to, by być podejrzliwą. Tylko po to, by być mądrą. By mieć twardy tyłek, jak mówi Mariola, i nie dać się skrzywdzić. Ale jednocześnie zachować to, co najcenniejsze — miękkie serce.
Chcę być człowiekiem, do którego można zadzwonić, gdy coś się dzieje. Takim, co odbierze. Co pomoże. Co nie oceni, tylko zrozumie.
I jeśli Ty też jesteś taką osobą — czułą, trochę naiwną, ale dobrą — to chcę Ci powiedzieć, że to jest Twoja siła, nie słabość. Nie zmieniaj tego. Ucz się świata, ale nie trać serca.
Bo wartości nie tylko się wyznaje. Wartości się pielęgnuje.

