Polisa Ubezpieczeniowa czy ona mi jest potrzebna?

To jest moja subiektywna opinia na temat ubezpieczenia.

Tak na dobrą sprawę miesiąc temu jeszcze bym należała do tej grupy ludzi, którzy uważają:

“no ale na co mi ubezpieczenie?”

“dodatkowy wydatek i nic poza tym”

“jakaś moda czy co?”

“dawniej tego nie było i się żyło”

Aktualnie jestem już na etapie, że ubezpieczę w nie długiej przyszłości  wszystkich moich członków rodzinę czyli męża i dzieci oraz po zakładam dla dzieci polisy na przyszłość długoterminowe, zabezpieczę siebie na wypadek śmierci, nieszczęśliwego wypadku, ciężkiej choroby oraz założę sobie polisę emerytalną. Boże….. Jak nie wiele trzeba żeby tak drastycznie zmienić zdanie, a z czego to wynika? Z WIEDZY!!!

Szkolenie i uświadomienie mi tego, że ubezpieczenia są zero jedynkowe.

Jeżeli ktoś Ci kiedyś powiedział, że był ubezpieczony ale nie uzyskał odszkodowania to najpewniej ubiegał się o odszkodowania za coś co nie było zawarte w umowie.

Przykładowo: Jeśli Pan Romek ubezpieczył się na wypadek ciężkiej choroby, a złamał nogę no to nie dostanie odszkodowania, bo nie był ubezpieczony na wypadek złamania kości. 

W takich sytuacjach krew się człowiekowi gotuję, no bo jak to? Ale przecież nikt z nas nie chciałby brać odpowiedzialności za coś czego nie zrobił. To logiczny argument, a budzi tyle sprzeczności. Niby proste ale jednak trudne, no bo przecież mam ubezpieczenie, place a ci złodzieje mi nie wypłacili. 

Wszyscy mówią – nie kupuj kota w worku ale mnóstwo ludzi bierze ubezpieczenie nie wiedząc nawet na co się  są ubezpieczeni.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *