Nasza grupa na ten moment składa się z 5 osób:
*Menager Łukasz z doświadczeniem 20 letnim-myślę, że “nosa” do ludzi ma. Nawet tego nie kwestionuje, bo tu coś z niczego się nie bierze. To On dał mi szanse, żebym ja mogła dać szansę Jemu i tej firmie.
(Nie wstydzę się przyznać ani przed sobą ani przed Tobą, że ludzi którzy mnie nastraszyli przed tą pracą było od groma, a prawda jest taka, że ja za bardzo się przejmuje opinia innych chociaż pracuje nad tym. Wielki in plus dla mnie, że wyszłam z tej całej otoczki, którą mi próbowano wykreować z podejściem takim, że jeśli nie spróbuję to się nie przekonam. Jeśli się poparzę to będę wiedzieć czemu boli i tego samego uczę i będę uczyć moje dzieci-uczenia się na własnych doświadczeniach.)
*Kacper trochę młodszy ode mnie ale myślę, że najpoważniejszy z nas wszystkich. Chociaż może się pozytywnie rozczaruje. Na pewno bardzo rzetelny, profesjonalny i odpowiedzialny.
*Mateusz – kolega dobra rada ale w bardzo pozytywnym znaczeniu tego słowa. Już od progu mi wiele pomógł za co jestem przeogromnie wdzięczna na dodatek jajcarz i chodząca encyklopedia. Ja nie wiem gdzie ten facet mieści te daty i wydarzenia.
*Andrzej–jedyny w swoim rodzaju, bardzo mądry, otwarty i również chętny do pomocy.
Mieszko mój koleżko- rozłożył mnie na łopatki pierwszego dnia pracy, gdy uczyłam się rozmowy z klientem.
Niedługo dołączy jeszcze jedna osoba, moja bratnia dusza
*Mariola- aktualnie jest po egzaminie KNF, a przed nią jeszcze szkolenia i egzamin APK
Na samym końcu jestem ja ale siebie już nie będę tu przedstawiać i szczerze?
Czuje się tam naprawdę dobrze, aklimatyzacja przebiegła ekspresowo bez stresów. Dzisiaj byliśmy na butingu w Wieliczce. Odwiedziliśmy kilkanaście miejsc przedstawiając ofertę. Czy się w tym odnajdę? Raczej bez problemu, bo ja jestem z tych ludzi którzy pukają do okna, gdy drzwi są zamknięte.
Przyszłość stoi przed nami otworem, zrobimy OGROMNY KROK W PRZÓD.

